Czy warto zmieniać opony na zimowe?

Jeszcze całkiem niedawno, bo jakieś kilkanaście lat temu, zimy potrafiły pokazać swój pazur. Zimy były bardzo mroźne, a obecnie wygląda na to, że złagodniały, ponieważ za dnia temperatura może wynosić kilka stopni Celsjusza powyżej zera, a w nocy spada do kilku stopni poniżej.

Wygląda na sympatyczną i niegroźną aurę, więc po co zmieniać opony na zimowe?
Niegroźna aura to tylko pozory, ponieważ temperatura zbliżając się do zera na termometrach sprawia, że guma w letnich oponach twardnieje. To znaczy, że traci swoje właściwości, jest mniej przyczepna, czyli auto może zachować się w nieprzewidziany sposób w czasie gwałtownych manewrów.
Pomyśl – możesz zostać zmuszony do gwałtownego zahamowania czy skręcenia, aby uniknąć przeszkody, a w tym momencie auto traci przyczepność…

Innym zagrożeniem delikatnych zim jest ilość wilgoci w powietrzu. Gdy zimy były mroźne powietrze było suche. Teraz natomiast mamy dużą ilość wilgoci w powietrzu. Pojawiają się też opady deszczu zamiast śniegu, no i stoją kałuże.
Gdy w nocy przychodzi mróz droga zamienia się w tych częściach w lodowisko.
Natomiast kałuże zwiększają zagrożenie aquaplanningiem, czyli poślizgiem na wodzie przy prędkości powyżej 60 km/h.

Idąc tym tropem dalej – zamarzająca woda rozsadza asfalt i tworzą się niebezpieczne dla opon i zawieszenia dziury.

Duża wilgoć w powietrzu to także zamarzające w nocy auta. Często doszczętnie zamarzające, tak, że drzwi nie da się otworzyć.

I powoli przechodzimy do tematu opon. Skoro mamy opony letnie i zimowe to można zadać pytanie – czy zimą można lub warto jeździć na oponach letnich?
No przecież mamy łagodne zimy…

Jak już wspomnieliśmy łagodna zima to taka, gdzie temperatura oscyluje od kilku stopni pod i nad zerem, a to sprawia, że opona letnia staje się twarda.
Możesz powiedzieć – i co z tego, że stwardnieje?
To można porównać do wyjścia w mroźną zimę w butach, które mają twardą plastikową podeszwę – dużo ślizgania w takich butach masz zagwarantowane 😉
Mało tego – opona letnia nie ma odpowiednich rowków do odprowadzania śnieżnej brei lub wody, gdy zimowa aura zrobi niespodziankę i popada deszczyk.

Możesz posiadać auto które zaopatrzone jest w wiele systemów zabezpieczających przed utratą przyczepności, np. ABS, ASR, ESP, lecz jeśli opony nie zapewnią przyczepności to systemy te do niczego się nie przydadzą.

Czyli na zimę wybieramy opony zimowe lub wielosezonowe, ponieważ są one wykonane z innych składników oraz mają odpowiednie rowki.

Jak zwykle na koniec zapraszamy do kontaktu. Oferujemy używane samochody w bardzo dobrych cenach. Zajmujemy się także skupem pojazdów na terenie Bydgoszczy i okolic. Z nami szybko się dogadasz! 🙂